Jedzie pani Zima

Jedzie pani Zima
na koniku białym,
spotkały ją dzieci,
pięknie powitały.

Droga pani Zimo,
sypnij dużo śniegu,
żeby nam saneczki
nie stanęły w biegu.








Zapierdala suka zima
na białawej szkapie,
spotkał ją pan kruck,
natłukł jej po japie.

Jesteś zimną suką!
Przestań sypać śniegiem,
jak taj dalej pójdzie,
za chuj nie ujedziem!

Tagi: , , ,

Jedna odpowiedź do “Jedzie pani Zima”

  1. Rob pisze:

    kruck, co narzekasz, łopata w dłoń i do roboty. Kalosze w bagaju już masz pora ich użyć! :)

Dodaj odpowiedź