W jednym z odcinków „Rodziny Soprano” Tony zwierza się swojej psychoterapeutce odnośnie genezy swojego podenerwowania i depresji. Wspomina postać „szczęśliwego wędrowca”, człowieka, który idzie sobie ulicą i idzie sobie przez życie, pogwizdując wesoło, z głową uniesioną wysoko, błyszczącymi radością oczami i rękami w kieszeniach. (więcej…)

