﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do kruck.blog</title>
	<atom:link href="http://kruck.pl/?feed=comments-rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kruck.pl</link>
	<description>no i wykrackał..</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Mar 2010 10:20:59 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Małe i miękkie, którego autorem jest dieselmower</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=302&#038;cpage=1#comment-1604</link>
		<dc:creator>dieselmower</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 10:20:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=302#comment-1604</guid>
		<description>„Poza tym pamiętam doskonale jak plułeś na X-boxa, po czym jednego przytargałeś do domu i zostałeś fanbojem, więc Twoje opinie nie są wiążące.”

X360 kupiłem tak naprawdę dla GTA IV i Mass Effect – od tego czasu nazbierało się trochę gier, z których kilka mogę w ciemno polecić. Ba, ostatnio przytargałem do domu PS3 (pożyczone, bo 1,4 tys. pln to przesadna cena jak za 5 lat obecną na rynku konsolę) żeby zobaczyć co twórcy Indigo Prophecy wysmażyli w Heavy Rain. 

Ten ostatni tytuł jest tutaj ciekawym przykładem – to jedna z tych gier, której są dedykowane konsoli (ale nie chodzi mi tu o to, że to exclusive dla ps3) i jednemu kontrolerowi. Granie w to mychą + klawiaturą odbierałoby część zabawy. Z drugiej strony dobra gra potrafi obronić się niezależnie od platformy i akurat HR miałby spore szanse stać się popularny również na PC.

Co nie zmienia faktu, że producenci gier na konsole zbyt często uważają, że ich odbiorcy to nastoletnie niedorozwinięte umysłowo dzieciaki, które łykną każdy chłam byle go dobrze wypromować. Ekhm… Modern Warfare 2. Gdzieś na końcu tego nieszczęścia jest jeszcze grupa ludzi, która dała się nabrać na Wii. Jak się okazuje jest tak liczna, że Sony i MS zrobią w tym roku zamach na ten target i wypuszczą jedni świecące dildo, drudzy natala, który co prawda gajgi nie strzeli ale z pewnością uzna ją za kontroler jeśli tylko będziesz nią odpowiednio mocno machał w dobrze oświetlonym salonie. 

W tym miejscu przypomniał mi się dowcip:

- Kochanie, przestań się masturbować!
- Ale to przecież zupełnie naturalne, nie ma się czego wstydzić.
- Rozumiem, ale dzieci i ja chcemy spokojnie zjeść obiad.

… to również odpowiedź dot. Gillian :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Poza tym pamiętam doskonale jak plułeś na X-boxa, po czym jednego przytargałeś do domu i zostałeś fanbojem, więc Twoje opinie nie są wiążące.”</p>
<p>X360 kupiłem tak naprawdę dla GTA IV i Mass Effect – od tego czasu nazbierało się trochę gier, z których kilka mogę w ciemno polecić. Ba, ostatnio przytargałem do domu PS3 (pożyczone, bo 1,4 tys. pln to przesadna cena jak za 5 lat obecną na rynku konsolę) żeby zobaczyć co twórcy Indigo Prophecy wysmażyli w Heavy Rain. </p>
<p>Ten ostatni tytuł jest tutaj ciekawym przykładem – to jedna z tych gier, której są dedykowane konsoli (ale nie chodzi mi tu o to, że to exclusive dla ps3) i jednemu kontrolerowi. Granie w to mychą + klawiaturą odbierałoby część zabawy. Z drugiej strony dobra gra potrafi obronić się niezależnie od platformy i akurat HR miałby spore szanse stać się popularny również na PC.</p>
<p>Co nie zmienia faktu, że producenci gier na konsole zbyt często uważają, że ich odbiorcy to nastoletnie niedorozwinięte umysłowo dzieciaki, które łykną każdy chłam byle go dobrze wypromować. Ekhm… Modern Warfare 2. Gdzieś na końcu tego nieszczęścia jest jeszcze grupa ludzi, która dała się nabrać na Wii. Jak się okazuje jest tak liczna, że Sony i MS zrobią w tym roku zamach na ten target i wypuszczą jedni świecące dildo, drudzy natala, który co prawda gajgi nie strzeli ale z pewnością uzna ją za kontroler jeśli tylko będziesz nią odpowiednio mocno machał w dobrze oświetlonym salonie. </p>
<p>W tym miejscu przypomniał mi się dowcip:</p>
<p>- Kochanie, przestań się masturbować!<br />
- Ale to przecież zupełnie naturalne, nie ma się czego wstydzić.<br />
- Rozumiem, ale dzieci i ja chcemy spokojnie zjeść obiad.</p>
<p>… to również odpowiedź dot. Gillian <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Małe i miękkie, którego autorem jest kruck</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=302&#038;cpage=1#comment-1602</link>
		<dc:creator>kruck</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 13:37:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=302#comment-1602</guid>
		<description>Siódemkę zainstalowałem Grej Dżusi na noteboku i muszę przyznać, że instalacja to jakiś XXII wiek... Przez cały proces odpowiedziałem bodaj na jedno pytanie i brzmiało ono chyba &quot;Czy chcesz zainstalować Windows 7?&quot;; cała reszta poleciała już sama. Poza tym poklikałem nieco tu i ówdzie i stwierdzam, że faktycznie fajnie to chodzi, tylko znowu trzeba się uczyć systemu od początku. Depresyjne. No i znacznie trudniej zmusić stare gry do współpracy (nie mówię tu nawet o dosowych, bo te można puścić zawsze przez genialny DosBox, ale taki StarCraft, żywiący się Windows 95, robi już pod górkę).

Z tymi padami Logitecha to dziwna sprawa, bo mam jeden i problemów nie odczuwam, nawet pod ten gówniany GfW (co za syf). Tylko że to idealna kopia microsoftowego ułożenia :) z tą różnicą, że chłodzi ręce w trakcie grania. Co prawda nie strzela jeszcze gajgi, ale liczę po cichu na jakiś upgarde software&#039;owy (Boże, co za nowomowa). 

Skok klawiszy, miękkość spacji - to główne parametry na jakie zwracam obecnie uwagę :P . Dużo pisząc, a dodatkowo żyjąc z inną istotą w jednym pokoju, a na dodatek niewielkim mieszkaniu zaczyna się doceniać takie detale. Przyciski funkcyjne są zbędne, acz przydatne. Nauczyłem się z nich korzystać intensywnie i teraz bardzo sobie cenię. Oczywiście, ponieważ klawikord jest firmy MS - tak jak cały system - guziki idealnie pasują do funkcji, a nawet jeśli nie, można to łatwo przeprogramować, stwarzając całe makra. I dlatego pod &quot;play&quot; mam Winampa, a pod &quot;Ulubione&quot; podpięte dyski :) .  

Na Razorze się wyżyłem, bowiem od dłuższego czasu miałem na oku ich klawiaturę z klawiszami świecącymi w ciemności - super! - ale jeden z kolegów uprzedził mnie i mogłem sobie nieco na niej popisać... Szczerze? Za 200 zł to chyba jakaś przesada. Nie żeby wyglądało to źle, ale za taką kwotę spodziewałbym się półki górnej, a nie mocno średniej. Najfajniejsze w niej to to świecenie, cała reszta to już równanie w dół.

Mychę akurat ostatnio zmieniłem z microsoftowej na inną, ale ta pierwsza dzielnie służyła całe lata. I fakt, nawet nie wiem jaką miała dpi, bo do niczego nie było mi to potrzebne. Obecnie dpi mogę zmieniać w locie i nadal nie jest mi to do niczego potrzebne :D .

Z tymi cenami to tak nie do końca - za bezprzewodowy zestaw, który służył mi jakieś 3 lata dałem około 130 zł. Za obecną klawiaturę (przewodowa) 87 zł. A do pracy kupiłem najprostszy model za 35 zł. Wszystkie one cechują się rewelacyjnym wykonaniem i działaniem, więc będę upierał się przy swoim. 

Poza tym pamiętam doskonale jak plułeś na X-boxa, po czym jednego przytargałeś do domu i zostałeś fanbojem, więc Twoje opinie nie są wiążące :D .

PS. A co z Gillian Anderson?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Siódemkę zainstalowałem Grej Dżusi na noteboku i muszę przyznać, że instalacja to jakiś XXII wiek&#8230; Przez cały proces odpowiedziałem bodaj na jedno pytanie i brzmiało ono chyba &#8222;Czy chcesz zainstalować Windows 7?&#8221;; cała reszta poleciała już sama. Poza tym poklikałem nieco tu i ówdzie i stwierdzam, że faktycznie fajnie to chodzi, tylko znowu trzeba się uczyć systemu od początku. Depresyjne. No i znacznie trudniej zmusić stare gry do współpracy (nie mówię tu nawet o dosowych, bo te można puścić zawsze przez genialny DosBox, ale taki StarCraft, żywiący się Windows 95, robi już pod górkę).</p>
<p>Z tymi padami Logitecha to dziwna sprawa, bo mam jeden i problemów nie odczuwam, nawet pod ten gówniany GfW (co za syf). Tylko że to idealna kopia microsoftowego ułożenia <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  z tą różnicą, że chłodzi ręce w trakcie grania. Co prawda nie strzela jeszcze gajgi, ale liczę po cichu na jakiś upgarde software&#8217;owy (Boże, co za nowomowa). </p>
<p>Skok klawiszy, miękkość spacji &#8211; to główne parametry na jakie zwracam obecnie uwagę <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  . Dużo pisząc, a dodatkowo żyjąc z inną istotą w jednym pokoju, a na dodatek niewielkim mieszkaniu zaczyna się doceniać takie detale. Przyciski funkcyjne są zbędne, acz przydatne. Nauczyłem się z nich korzystać intensywnie i teraz bardzo sobie cenię. Oczywiście, ponieważ klawikord jest firmy MS &#8211; tak jak cały system &#8211; guziki idealnie pasują do funkcji, a nawet jeśli nie, można to łatwo przeprogramować, stwarzając całe makra. I dlatego pod &#8222;play&#8221; mam Winampa, a pod &#8222;Ulubione&#8221; podpięte dyski <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .  </p>
<p>Na Razorze się wyżyłem, bowiem od dłuższego czasu miałem na oku ich klawiaturę z klawiszami świecącymi w ciemności &#8211; super! &#8211; ale jeden z kolegów uprzedził mnie i mogłem sobie nieco na niej popisać&#8230; Szczerze? Za 200 zł to chyba jakaś przesada. Nie żeby wyglądało to źle, ale za taką kwotę spodziewałbym się półki górnej, a nie mocno średniej. Najfajniejsze w niej to to świecenie, cała reszta to już równanie w dół.</p>
<p>Mychę akurat ostatnio zmieniłem z microsoftowej na inną, ale ta pierwsza dzielnie służyła całe lata. I fakt, nawet nie wiem jaką miała dpi, bo do niczego nie było mi to potrzebne. Obecnie dpi mogę zmieniać w locie i nadal nie jest mi to do niczego potrzebne <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Z tymi cenami to tak nie do końca &#8211; za bezprzewodowy zestaw, który służył mi jakieś 3 lata dałem około 130 zł. Za obecną klawiaturę (przewodowa) 87 zł. A do pracy kupiłem najprostszy model za 35 zł. Wszystkie one cechują się rewelacyjnym wykonaniem i działaniem, więc będę upierał się przy swoim. </p>
<p>Poza tym pamiętam doskonale jak plułeś na X-boxa, po czym jednego przytargałeś do domu i zostałeś fanbojem, więc Twoje opinie nie są wiążące <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>PS. A co z Gillian Anderson?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Małe i miękkie, którego autorem jest dieselmower</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=302&#038;cpage=1#comment-1601</link>
		<dc:creator>dieselmower</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 12:53:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=302#comment-1601</guid>
		<description>Kilka spostrzeżeń…

- Win 7 polecam, po Viscie jest to miłe zaskoczenie. Dotyczy to zwłaszcza użytkowników wszelakiej maści notebooków, którym Vistę wciśnięto razem z kompem i na chama ograniczono wsparcie dla XP. MS mógłby sobie też darować wypuszczanie dziesiątek wersji od home po ultimate i zejść z ceną do ludzi bo OS w przedziale od 700-1200pln to przegina, tyle to kosztuje ich x360.

- Halo to głupawa gra, która nie zdobyłaby popularności gdyby nie tryb multi. Swego czasu to był jedyny tytuł fps na xboxa, który coś takiego oferował – split screen albo po kablu. Sam się na cały ten hype załapałem (niestety) i kupiłem Halo 3… Jak się można domyśleć , ta sama sieka co w pozostałych częściach. Szkoda czasu i kasy.

- Hardware MS to nierówna sprawa. Pady do x360 są naprawdę udane a dzięki adapterowi współpracują bezbłędnie z PC ale jest też ciemna strona  - games for windows – otóż na padzie logitecha (lub dowolnej innej firmy) nie wszystko będzie działać w grach z takim znaczkiem poprawnie.   Wsparcie jest tylko dla sprzętu MS i tyle. Mi to generalnie nie przeszkadza, bo właśnie na ich padach gram, ale w pełni rozumiem wkurwienie ludzi, którzy kupili np. logitecha i nie działa im opcja rumble a gry mają predefiniowane klawisze i kolory pod jedyny model pada. (Spróbuj przejść najnowszego Prince of persia na rumble pad 2 logitecha, gdzie pad wyglądem naśladuje tego od ps2 a gra ma quick time eventy ustawione pod pada z x360 i zamiast krzyżyków, kółek, kwadratów i trójkątów masz MS-owe A, B, X, Y – co więcej czasami pojawiają się tylko kolory).

Co do klawiatur to sprawa jest zupełnie indywidualna i uważam, że MS nie wyróżnia się niczym szczególnym. Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi gotowych zapłacić za klawiaturę więcej niż 200 pln a produkty MS często dobijają do tych cen.  Klawisze funkcyjne też są , że się tak wyrażę o kant dupy potłuc, bo współpracują wyłącznie z softem MS. Nie znam nikogo, kto korzysta z Windows media player  do odtwarzania muzyki i oglądania filmów. Może dlatego, żeby na tym gównie cokolwiek puścić musisz spędzić 15 minut wyłączając okna z aktualizacjami, ustawieniami preferencji tylko po to by zauważyć, że nie obsługuje on napisów, play lista żyje własnym życiem a cała konfiguracja właśnie poszła się pieprzyć, bo ‘dostępna jest wersja 23.11552, zaktualizuj teraz’ . Może buttony typu: poczta, głośniej / ciszej, stop / pauza /play komuś pasują ale z reguły można to zrobić również jednym kliknięciem lub spacją i klawiszami + /-  -gadżety. Skok klawiszy, miękkość spacji… darujmy sobie :)

Co do myszów:
Razor leci na reputacji bo jak wiadomo pro gracze grają tak pro dzięki ich mychom. Zatem ty też musisz mieć deathaddera, co z tego że kisisz się w simsach i na farmie na facebooku wykonując zatrważające 5 kliknięć na minutę – kontrola kursora jest nieporównywalna, a skok mniejszy bo kabel ma krótszy… :) Jeśli właśnie byłeś u pierwszej komunii to pewnie przyszpanujesz też kompem z Modern Warfare 2 i w pełni pro mychą z regulowanym obciążeniem obowiązkowo na aluminiowej podkładce.  MS takich nie produkuje, czyli kolejna wtopa.  A na poważnie, mysza ma przede wszystkim dobrze leżeć w dłoni i precyzyjnie oddawać ruchy. Aktualnie większość myszek, na których ktoś gotowy jest postawić swoje logo spełnia te oczekiwania i nie widzę powodu by płacić za to więcej niż 100 pln, a MS znowu w tym miejscu potrafi zaskoczyć oferując klasyczne produkty w cenie czasami znacznie wyższej. 

Podsumowując, urządzenia peryferyjne od MS faktycznie są dobrej jakości jednocześnie nie wyróżniają się niczym specjalnym (poza padami, ale to głównie zasługa x360 i odpowiednika PC, Games for Windows). Nie ma co ukrywać, że MS ma też sporą tendencję do rzucania horrendalnych cen za swoje produkty co skrzętnie wykorzystuje konkurencja , i bardzo dobrze!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka spostrzeżeń…</p>
<p>- Win 7 polecam, po Viscie jest to miłe zaskoczenie. Dotyczy to zwłaszcza użytkowników wszelakiej maści notebooków, którym Vistę wciśnięto razem z kompem i na chama ograniczono wsparcie dla XP. MS mógłby sobie też darować wypuszczanie dziesiątek wersji od home po ultimate i zejść z ceną do ludzi bo OS w przedziale od 700-1200pln to przegina, tyle to kosztuje ich x360.</p>
<p>- Halo to głupawa gra, która nie zdobyłaby popularności gdyby nie tryb multi. Swego czasu to był jedyny tytuł fps na xboxa, który coś takiego oferował – split screen albo po kablu. Sam się na cały ten hype załapałem (niestety) i kupiłem Halo 3… Jak się można domyśleć , ta sama sieka co w pozostałych częściach. Szkoda czasu i kasy.</p>
<p>- Hardware MS to nierówna sprawa. Pady do x360 są naprawdę udane a dzięki adapterowi współpracują bezbłędnie z PC ale jest też ciemna strona  &#8211; games for windows – otóż na padzie logitecha (lub dowolnej innej firmy) nie wszystko będzie działać w grach z takim znaczkiem poprawnie.   Wsparcie jest tylko dla sprzętu MS i tyle. Mi to generalnie nie przeszkadza, bo właśnie na ich padach gram, ale w pełni rozumiem wkurwienie ludzi, którzy kupili np. logitecha i nie działa im opcja rumble a gry mają predefiniowane klawisze i kolory pod jedyny model pada. (Spróbuj przejść najnowszego Prince of persia na rumble pad 2 logitecha, gdzie pad wyglądem naśladuje tego od ps2 a gra ma quick time eventy ustawione pod pada z x360 i zamiast krzyżyków, kółek, kwadratów i trójkątów masz MS-owe A, B, X, Y – co więcej czasami pojawiają się tylko kolory).</p>
<p>Co do klawiatur to sprawa jest zupełnie indywidualna i uważam, że MS nie wyróżnia się niczym szczególnym. Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi gotowych zapłacić za klawiaturę więcej niż 200 pln a produkty MS często dobijają do tych cen.  Klawisze funkcyjne też są , że się tak wyrażę o kant dupy potłuc, bo współpracują wyłącznie z softem MS. Nie znam nikogo, kto korzysta z Windows media player  do odtwarzania muzyki i oglądania filmów. Może dlatego, żeby na tym gównie cokolwiek puścić musisz spędzić 15 minut wyłączając okna z aktualizacjami, ustawieniami preferencji tylko po to by zauważyć, że nie obsługuje on napisów, play lista żyje własnym życiem a cała konfiguracja właśnie poszła się pieprzyć, bo ‘dostępna jest wersja 23.11552, zaktualizuj teraz’ . Może buttony typu: poczta, głośniej / ciszej, stop / pauza /play komuś pasują ale z reguły można to zrobić również jednym kliknięciem lub spacją i klawiszami + /-  -gadżety. Skok klawiszy, miękkość spacji… darujmy sobie <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co do myszów:<br />
Razor leci na reputacji bo jak wiadomo pro gracze grają tak pro dzięki ich mychom. Zatem ty też musisz mieć deathaddera, co z tego że kisisz się w simsach i na farmie na facebooku wykonując zatrważające 5 kliknięć na minutę – kontrola kursora jest nieporównywalna, a skok mniejszy bo kabel ma krótszy… <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeśli właśnie byłeś u pierwszej komunii to pewnie przyszpanujesz też kompem z Modern Warfare 2 i w pełni pro mychą z regulowanym obciążeniem obowiązkowo na aluminiowej podkładce.  MS takich nie produkuje, czyli kolejna wtopa.  A na poważnie, mysza ma przede wszystkim dobrze leżeć w dłoni i precyzyjnie oddawać ruchy. Aktualnie większość myszek, na których ktoś gotowy jest postawić swoje logo spełnia te oczekiwania i nie widzę powodu by płacić za to więcej niż 100 pln, a MS znowu w tym miejscu potrafi zaskoczyć oferując klasyczne produkty w cenie czasami znacznie wyższej. </p>
<p>Podsumowując, urządzenia peryferyjne od MS faktycznie są dobrej jakości jednocześnie nie wyróżniają się niczym specjalnym (poza padami, ale to głównie zasługa x360 i odpowiednika PC, Games for Windows). Nie ma co ukrywać, że MS ma też sporą tendencję do rzucania horrendalnych cen za swoje produkty co skrzętnie wykorzystuje konkurencja , i bardzo dobrze!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Symantec: 159% komputerów jest zainfekowanych, którego autorem jest kruck</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=296&#038;cpage=1#comment-1598</link>
		<dc:creator>kruck</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 18:58:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=296#comment-1598</guid>
		<description>Ależ ja właśnie o tym piszę! Z racji obecnej posadki mam ciągły kontakt z nowymi tworami międzynarodowego spamu i za każdym razem w wielkie zdziwienie wprawia mnie, że są ludzie, którzy się nabierają na tak tanie tircki. Przecież to w ogóle nie jest podejrzane, że link nie prowadzi do www. bzwbk. pl, tylko www.gringo34. yahoo. de...

Odnośnie Twojego przykładu to faktycznie sieka na łeb. Dreszcze przechodzą, kiedy człowiek się orientuje jak blisko SkyNetu czy innego Molocha jesteśmy... Może jeszcze Facebook powinien wskazywać, których ludzi nie warto lubić?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ ja właśnie o tym piszę! Z racji obecnej posadki mam ciągły kontakt z nowymi tworami międzynarodowego spamu i za każdym razem w wielkie zdziwienie wprawia mnie, że są ludzie, którzy się nabierają na tak tanie tircki. Przecież to w ogóle nie jest podejrzane, że link nie prowadzi do www. bzwbk. pl, tylko <a href="http://www.gringo34" rel="nofollow" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.gringo34?referer=');">http://www.gringo34</a>. yahoo. de&#8230;</p>
<p>Odnośnie Twojego przykładu to faktycznie sieka na łeb. Dreszcze przechodzą, kiedy człowiek się orientuje jak blisko SkyNetu czy innego Molocha jesteśmy&#8230; Może jeszcze Facebook powinien wskazywać, których ludzi nie warto lubić?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Symantec: 159% komputerów jest zainfekowanych, którego autorem jest dieselmower</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=296&#038;cpage=1#comment-1597</link>
		<dc:creator>dieselmower</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 01:07:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=296#comment-1597</guid>
		<description>To nie do końca jest tak jak piszesz. Każde oprogramowanie ma jakieś luki i są one bezczelnie wykorzystywane, obecnie głównie dla jaj, a trochę bardziej niszowo dla wyrwania jakieś kasy od producenta. Dziadek hakierki, Kevin Mitnick zasłynął włomem do agencji rządowej, który udał mu się dlatego, ze zadzwonił do jakiegoś kolesia na dyżurze i podając się za jego protegowanego i poprosił o hasło. Ten wystraszony autorytetem szefa, od razu hasło wydukał do słuchawki. 
Nikt aktualnie nie wypuszcza wirusów, które potrafiłyby zniszczyć dane na dysku lub odłączyć kogoś na stałe od sieci. Żywy jesteś więcej wart niż martwy. 
To nawet nie jest głupota, to jest naiwność. W końcu jak ktoś cię zapyta na ulicy czy mu dasz kartę i pin, to każesz mu w spierdalać. A w sieci – proszę, macie wszystkie dane, żryjta!

Krótki research na n00biarskim poziomie:

Gdzie wrzucamy swoje prywatne dane? NK, sorry nie mam konta. Facebook? O.K. spróbujmy. 
Podczas rejestracji pojawia się piękna opcja ‘dawaj dostęp do swojego mejla no-lifie’ – co robimy? Dajemy dane, a co! 
Dla przykładu: Pan Dolf Lundgren postanowił się zalogować na twój e-mail : kruck@&lt;cenzura&gt;.
Okazało się, że masz znajomych! Mimo, ze nieudolnie podałeś się za hollywoodzkiego aktora ze Szwecji :) [btw. Kilku z listy znam…]

Screen celem upamiętnienia:

&lt;cenzura&gt;

Facebook jest zajebisty i jak powiesz, że nie jest to się nie znasz :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie do końca jest tak jak piszesz. Każde oprogramowanie ma jakieś luki i są one bezczelnie wykorzystywane, obecnie głównie dla jaj, a trochę bardziej niszowo dla wyrwania jakieś kasy od producenta. Dziadek hakierki, Kevin Mitnick zasłynął włomem do agencji rządowej, który udał mu się dlatego, ze zadzwonił do jakiegoś kolesia na dyżurze i podając się za jego protegowanego i poprosił o hasło. Ten wystraszony autorytetem szefa, od razu hasło wydukał do słuchawki.<br />
Nikt aktualnie nie wypuszcza wirusów, które potrafiłyby zniszczyć dane na dysku lub odłączyć kogoś na stałe od sieci. Żywy jesteś więcej wart niż martwy.<br />
To nawet nie jest głupota, to jest naiwność. W końcu jak ktoś cię zapyta na ulicy czy mu dasz kartę i pin, to każesz mu w spierdalać. A w sieci – proszę, macie wszystkie dane, żryjta!</p>
<p>Krótki research na n00biarskim poziomie:</p>
<p>Gdzie wrzucamy swoje prywatne dane? NK, sorry nie mam konta. Facebook? O.K. spróbujmy.<br />
Podczas rejestracji pojawia się piękna opcja ‘dawaj dostęp do swojego mejla no-lifie’ – co robimy? Dajemy dane, a co!<br />
Dla przykładu: Pan Dolf Lundgren postanowił się zalogować na twój e-mail : kruck@<cenzura>.<br />
Okazało się, że masz znajomych! Mimo, ze nieudolnie podałeś się za hollywoodzkiego aktora ze Szwecji <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  [btw. Kilku z listy znam…]</p>
<p>Screen celem upamiętnienia:</p>
<p></cenzura><cenzura></p>
<p>Facebook jest zajebisty i jak powiesz, że nie jest to się nie znasz <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </cenzura></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W ogóle cię nie widać, jak w tym siedzisz, którego autorem jest kruck</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=290&#038;cpage=1#comment-1595</link>
		<dc:creator>kruck</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 10:50:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=290#comment-1595</guid>
		<description>Cytując Lost: &quot;Only fools are enslaved by time and space&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cytując Lost: &#8222;Only fools are enslaved by time and space&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W ogóle cię nie widać, jak w tym siedzisz, którego autorem jest Marc</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=290&#038;cpage=1#comment-1594</link>
		<dc:creator>Marc</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 15:22:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=290#comment-1594</guid>
		<description>&quot;Ten wpis pojawił się w Poniedziałek, 22 luty, 2010 o 16:48&quot;

Przeczytałem go w Poniedziałek, 22 luty, 2010 o 16:21. Inna czasoprzestrzeń czy tylko różnica strefy czasowej w której znajduje się autor?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Ten wpis pojawił się w Poniedziałek, 22 luty, 2010 o 16:48&#8243;</p>
<p>Przeczytałem go w Poniedziałek, 22 luty, 2010 o 16:21. Inna czasoprzestrzeń czy tylko różnica strefy czasowej w której znajduje się autor?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czego brakuje w Internecie?, którego autorem jest CyrusTheVirus</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=17&#038;cpage=1#comment-1593</link>
		<dc:creator>CyrusTheVirus</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:13:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.webd.pl/?p=17#comment-1593</guid>
		<description>spróbuj tego http://absurd.org</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>spróbuj tego <a href="http://absurd.org" rel="nofollow" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/absurd.org?referer=');">http://absurd.org</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Curious case of la Morena Inez, którego autorem jest Git</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=157&#038;cpage=1#comment-1592</link>
		<dc:creator>Git</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 11:24:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=157#comment-1592</guid>
		<description>&quot;Przepraszam ciem, Andrzejku, że zaczłem bez ciebie jom urabiać, ale uwierz mi - nie mogłem wytrzymać.&quot;

Ja pierdole, swietne  Usmialem sie do lez!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Przepraszam ciem, Andrzejku, że zaczłem bez ciebie jom urabiać, ale uwierz mi &#8211; nie mogłem wytrzymać.&#8221;</p>
<p>Ja pierdole, swietne  Usmialem sie do lez!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jedzie pani Zima, którego autorem jest Rob</title>
		<link>http://kruck.pl/?p=282&#038;cpage=1#comment-1591</link>
		<dc:creator>Rob</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 17:26:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kruck.pl/?p=282#comment-1591</guid>
		<description>kruck, co narzekasz, łopata w dłoń i do roboty. Kalosze w bagaju już masz pora ich użyć! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kruck, co narzekasz, łopata w dłoń i do roboty. Kalosze w bagaju już masz pora ich użyć! <img src='http://kruck.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
