Jedzie pani Zima

30 styczeń, 2010

Jedzie pani Zima
na koniku białym,
spotkały ją dzieci,
pięknie powitały.

Droga pani Zimo,
sypnij dużo śniegu,
żeby nam saneczki
nie stanęły w biegu. Czytaj dalej »

Styczeń, 2010

24 styczeń, 2010

Minister spraw zagranicznych próbuje przekonać zachodnich kolegów do swoich racji.

Ostatni wpis z końcówki listopada, a w międzyczasie stuknął na liczniku kolejny rok. Do końca świata zostały dwa lata, o czym dodatkowo nie omieszkało przypomnieć nam Hollywood. Cholera, nie widziałem tego filmu, a bardzo chciałem. Liczę na to, że wypuszczą wersję z której wycięte zostaną wszelkie sceny z aktorami, a zostawią jedynie walące się mosty, zalewane miasta i walące się i zalewane na przemian budynki. Gdyby jeszcze byli walący się i zalewający aktorzy, można by sceny zostawić, ale skoro mają tylko przeszkadzać, to po co? Filmy porno już odrobiły tą lekcję; Czytaj dalej »

HWDP, co nie?

23 listopad, 2009

Czasami szczerze żałuję, że nie jestem elementem tłumu XXI wieku, uzbrojonym w komórki z funkcją nagrywania, aparatami fotograficznymi w zegarkach i zegarkami z funkcją dzwonienia. Oczywiście nie wyrzekam się tych dóbr na ołtarzu ręcznie struganych lasek, po prostu nigdy nie mam przy sobie cudów techniki, kiedy po raz pierwszy od chwili zakupu mogłyby się faktycznie przydać. Czytaj dalej »

Curious case of la Morena Inez

24 październik, 2009

Uwaga: przed rozpoczęciem czytania należy odtworzyć stosowny plik muzyczny:

Czarna Inez

DRAMATIS PERSONAE

Czarna Inez (bała się) - królowa seksu i łez
Stachu (stachu) - ino by ruchoł
Andrzej (wicepremier) - tak, to on
Jacek Popecki (technik weterynarii) - skazany na 2 lata i 4 miesiące
Łanda (żona) - Niemca nie chciała Czytaj dalej »

Cytat IV

30 wrzesień, 2009

Nie wszystkie cytaty muszą pochodzić z ust ważnych czy też znanych osób. Niekiedy wystarczy, że są po prostu życiowe. Jak ten ze ś.p. “Dziennika”: Czytaj dalej »

Keep Walkening

26 wrzesień, 2009

Christopher Walken to jeden z tych aktorów, który aż się prosi o jedną z tych legendarnych ról. Dobrzy aktorzy, kiedy już wiadomo o nich, że są dobrzy, mają raczej święty spokój, ale zazwyczaj jest tak, że w swej karierze decydują się na jedną rolę, która okazuje się tą przełomową. Chris, pomimo bogatego dorobku i wielu świetnych ról, nie doczekał się bodaj takiej chwili. Tym więcej go bodaj lubię. Czytaj dalej »